Wytrwałość

Hejo, Cześć, Czołem 🤪
Natchnęło mnie na przemyślenia w nocy. Dlatego piszę ten post.
Mam nadzieję, że wam się spodoba to co napiszę w dalszej części tego postu!
A więc miłego czytania! ❤️

„A gdy okażecie wytrwałość w cierpieniu, Bóg nasz, który jest w Chrystusie okazał wam tyle dobroci i przeznaczył do swojej wiecznej chwały, podźwignie was, doda sił i postawi na pewnym gruncie.” 1 Piotra 5:10
Aby ujrzeć tęczę potrzebny jest deszcz. Aby zauważyć Bożą miłość w codzienności, potrzebujemy przeżyć i te gorsze chwile. On chce abyśmy jak skała wytrwali mimo bólu i trudu. On wie przez co przechodzisz. On chce dać Ci sił, pomóc Ci wstać i otrzepać się z tego co było. Chce nauczyć Cię biegać. Tylko wytrwaj czasem bolesną naukę! Roślina gdy kiełkuje musi pokonać trudną drogę: omijać korzenie, rozbijać grudki ziemi. Ale gdy już wyrośnie to zachwycamy się nią. Jej rozkwit jest cudowny, ale musi wytrwać przeciwności zanim wyrośnie! Więc bądź jak takie nasionko, które pragnie rozkwitu i nie ustaje w staraniach! Błogosławię Was kochani! ❤️ I dla tych co czytają to rano życzę Miłego Dzionka, a dla tych co czytają to wieczorem życzę Spokojnej nocki!

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Dlaczego Kościół jest ważny?

Wszyscy jesteśmy MISJONARZAMI

Głód Miłości